W piekarni

Jesteś tu: » Strona startowa » Aktualności » W piekarni

W piekarni

Tym razem celem wyprawy klasy III było poznanie pracy piekarza, poznanie procesu tworzenia chleba. I dlatego udaliśmy się do piekarnia.

W dniu 22 października 2010 roku wraz ze swoją klasą poszedłem na wycieczkę do piekarni w Nowej Rudzie. Do piekarni weszliśmy przez sklepik, w którym można kupić ciastka, chleb , bułeczki i ciasto. Później tato Asi Rawickiej pokazał nam pomieszczenie, w którym znajdowały się różne maszyny. Jedna służy do robienia zakwasu,  z którego robi się chleb. Druga służy do robienia ciasta, trzecia maszyna to ogromny piec, który może pomieścić ponad 250 bochenków.
Praca piekarza jest bardzo ciężka, ponieważ piekarz musi pracować całą noc żebyśmy rano mieli świeże pieczywo.
Wycieczka była bardzo fajna dzięki niej poznaliśmy pracę piekarza.  Zostaliśmy
poczęstowani pysznymi ciasteczkami.

Bogusław Borkowski kl.3

 

W piątek razem z klasą poszliśmy do piekarni w Nowej Rudzie. Pan piekarz pokazał nam zakwas, który miał specyficzny zapach ,a dodaje się go by bułki dobrze wyrosły. Łączy się go z innymi składnikami (mąka ,jajka) i następnie maszyna wyrabia ciasto i formuje bułki. Potem wypieka się je w specjalnym piecu. Po upieczeniu i ostygnięciu można je jeść. Bardzo mi się podobało, pan piekarz bardzo interesująco opowiadał o swoim zawodzie i wypiekach. Ładny  zapach w piekarni sprawił, że chcieliśmy kupić ciastka.

Miłosz Węgorski

 

Dnia 22 października wybraliśmy się na wycieczkę z całą klasą do piekarni w Nowej Rudzie na ulicy Cmentarnej byliśmy tam około godziny 10 . Pan opowiadał nam jak się robi chleb, pokazywał zakwas na chleb i zobaczyliśmy też ogromny piec, który był podzielony na 4 części. W całym piecu mieści się około 280 chlebów na raz a chleb do pieca wkłada się na wielkich drewnianych łopatach . Na koniec robiliśmy zakupy . Bardzo podobała mi się ta wycieczka.                     

Dominika Zembroń

 

 

22 października  wybraliśmy się z całą klasą do piekarni w Nowej Rudzie. Tam pracownik piekarni pokazał nam gotowy zakwas, łopaty i duży piec do pieczenia chleba. Chleb do pieca wkładany jest na dużych łopatach, które zostają w piecu razem z chlebem. Do pieca można włożyć 280 bochenków chleba naraz. Na zakończenie wycieczki każdy dostał po 1 ciastku. Robiliśmy też zakupy w sklepie, który należy do piekarni i w którym pracuje moja starsza siostra.

Bardzo mi się podobało .

Ola Zembroń 

 

Opracowanie: szkolnastrona.pl