Poznajemy swoje okolice

Jesteś tu: » Strona startowa » Aktualności » Poznajemy swoje okolice

Poznajemy swoje okolice

Wędrówka po kopalni w Nowej Rudzie rozpoczyna się od budynku muzeum, gdzie mogliśmy zobaczyć eksponaty górnictwa podziemnego. Najciekawszym punktem wycieczki była jednak podziemna trasa, którą zwiedzaliśmy  wyposażeni w hełmy. Trasa ma ok. 700 m. długości, zwiedzaliśmy ją z przewodnikiem.

Po przekroczeniu bramy od razu stanęliśmy w tunelu kopalni. Z każdym krokiem wchodzimy coraz głębiej pod ziemię. Panował półmrok. Było dość chłodno (wewnątrz panowała  8 st. C) i bardzo wilgotno. Po przejściu kilkudziesięciu metrów dotarliśmy do pomieszczenia, gdzie stał ostatni wagonik węgla wydobyty z kopalni. Podczas gdy przewodnik opowiadał o ciężkiej górniczej pracy, nie wiadomo skąd pojawiła się brodata postać w łachmanach z dużym drewnianym kijem. To Skarbnik - dobry duch kopalni, który opiekował się górnikami. Po krótkiej chwili zamieszania, kiedy Skarbnik starał się wymazać nas pyłem węglowym, poszliśmy dalej. Po drodze przewodnik pokazywał różne maszyny.

Na koniec czekała nas największa atrakcja - przejazd kolejką podziemną. Trochę kłopotu sprawiło nam wgramolenie się do wąskiego i ciasnego wagonu. Kiedy wszyscy zajęli miejsca, maszynista dał sygnał do odjazdu i poczuliśmy charakterystyczne szarpnięcie pociągu. Po chwili jazdy byliśmy już na miejscu. Szczęśliwi, że cali i zdrowi wracamy na powietrze i światło dzienne.

Na powierzchni czekała nas jeszcze jedna atrakcja: dumuchana góra, którą udostępnili nam  pracownicy Muzeum, za co bardzo dziękujemy:). A te względy to za sprawą dziadka Kuby, który w kopalni Piast przepracował 27 lat.

To była wycieczka, którą każdy z nas zapamięta.

Opracowanie: szkolnastrona.pl