Wokół Nowej Rudy

Jesteś tu: » Strona startowa » Aktualności » Wokół Nowej Rudy

Wokół Nowej Rudy

W słoneczno-burzową sobotę, 26 kwietnia 2014r. na porośnięte trawą szlaki wokół Nowej Rudy wyruszyła grupa młodych ciałem i duchem turystów ze Szkoły Podstawowej im. św. Wojciecha z Włodowic (pod kierunkiem Witka Telusa), Gimnazjum nr 1 im. Zjednoczonej Europy z Nowej Rudy (pod kierunkiem Anety Telus) oraz Koła PTTK im. "Gwarków Noworudzkich" w Nowej Rudzie (pod kierunkiem Czesława Dominasa). Gościem specjalnym wycieczki był tajemniczy Jorge z Hiszpanii.

Wycieczka rozpoczęła się przy noworudzkim stadionie przy ul. Fredry, skąd wyruszyła 19-osobowa grupa wędrowców. Pierwsze kroki wycieczki to tradycyjna już "dolna droga" we Włodowicach i krótki postój pod budynkiem Szkoły Podstawowej i Gimnazjum. Dalej powędrowaliśmy w kierunku mostu nad potokiem Skakawa i dalej, wzdłuż jego biegu w kierunku Sokolicy. Droga stopniowo wznosiła się w kierunku widocznego coraz lepiej wzgórza Rybak, aż wreszcie doprowadziła nas do asfaltowej drogi łączącej Włodowice i Świerki. Charakterystycznym akcentem botanicznym tego odcinka był pojawiający się coraz liczniej bardzo groźny "gość" - Barszcz Sosnowskiego (Heracleum sosnowskyi). Dalsza wędrówka (wciąż w górę) to droga we wsi Krajanów, aż do końca zabudowań i zjazdu w kierunku osiedla Krajanów-Bytkowice, gdzie przyszła pora na dłuższy piknik.

Z Bytkowic, znów w górę, udało nam się wspiąć na zbocza Sokolego Stoku, gdzie trafiliśmy na szlak zielony. Ciekawym "folklorystycznym akcentem" była obserwacja walki toczonej pomiędzy znakarzami PTTK, znakującymi ten szlak a nieznanym bliżej mieszkańcem tego terenu, systematycznie niszczącym te oznaczenia. Pod koniec Sokolego Stoku udało się znaleźć... pierwsze w tym sezonie grzyby. Było to kilka okazów smardza jadalnego (Morchella esculenta) - uwaga: objęty ścisłą ochroną!

Po odpoczynku przy kapliczce nad Osiedlem Piastowskim grupa wyruszyła przez polne drogi w kierunku doskonale widocznego masywu Bogusza. Na skraju lasu zapłonęło ognisko (nie bez walki z wszechobecną wilgocią) i kiełbaski upiekły się znakomicie. Potem już w dół, leśną ścieżką do Nowej Rudy, gdzie około 14:30 wycieczka dobiegła końca.

Opracowanie: szkolnastrona.pl